Śnieg po pachy i co dalej :)
Wczorajszy Sopot chyba przebił wszystkie dotychczasowe. Tak beznadziejnej konferansjerki i amatorszczyzny jaką odwaliła jako prowadząca Kayah chyba na deskach sopockiego amfiteatru jeszcze nie wiedziałem. Pomijam głodne dowcipy z których sie nikt nie śmiał, wtrącanie jakiś tekstów w których sama sie gubiła to zapomnienie tekstu przebiło po prostu wszystko. Poza tym po co było […]