Hillary też da się kochać!
Amerykańska kampania prezydencka na YouTube trwa i ma się dobrze. Jakiś miesiąc temu furorę zrobił klip ze śliczną czarną pannicą, śpiewającą wyznanie miłosne dla Baracka Obamy. Gwoli przypomnienia:
I oto - jak donosi Pan Biały Domek - pojawiła się parodia. Urocze, acz niespecjalnie umiejące śpiewać, dziewczę, znane z występów w “Idolu” wyznaje miłość Hillary Clinton. Brakuje temu filmikowi co prawda świeżości, a w niektórych momentach dziewczę sprawia wrażenie, jakby parodiowało samo siebie, ale za to jest pewne novum - lesbijski podtekst:) I parę naprawdę zabawnych scenek.
Filmik widziało już ćwierć miliona ludzi. Czyli jakieś 10 razy mniej niż “Obama Girl”. Czekamy na kolejne. A może by tak… jakiś gej albo chociaż transseksualista wyznał miłość Rudy`emu Giulianiemu?
by Marta Wawrzyn, 12.07.2007, godz. 13.59

