8 a.m. … fuckin night time

Blaaaah, dworzec, 8 rano… dla mnie srodek nocy. Wstaje o 6.30… chryste, ja nie jestem stworzony do funkcjonowania o takiej porze. Jeszcze kosz wczoraj wieczorem w temperaturze jakichs 15 stopni na mokrym asfalcie w stroju wrecz plazowym…
kurde.
Mixy DM na sluchawkach i jestem w centrum, a dokladnie to w jego najmniej reprezentatywnej czesci. Jestem taki […]

Last Modified: Tuesday, July 31st, 2007 @ 11:28

This entry was posted on Tuesday, July 31st, 2007 at 11:28 am and is filed under szatanski pomiot, Uncategorized. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Both comments and pings are currently closed.

  • Słodka zemsta
  • Ciekawa wypowiedź Alberta Einsteina
  • Sprawdź hit z dnia urodzenia
  • Karuzela, czyli co ma prezydent USA do polskiego premiera
  • Comments are closed.