Walenie w szyby
Odebranie w tym samym serialu tego samego ucznia z tej samej szkoły (z mundurkami!). Znacznie ostrzejsze, ale przecież nawet w Zjednoczonym Królestwie w latach 90-tych trafiali się nerwowi staruszkowie:
A swoją drogą, finałowa scena to bodaj najlepsze w dziejach telewizji podsumowanie sukcesów, jakie we współczesnym świecie obyczajowi konserwatyści (nie tylko polscy) odnoszą w walce z gejami. Patrząc na podskoki papy Malony’ego, miło uświadomić sobie, że ludzie tacy jak on mogą dziś sobie co najwyżej pokrzyczeć i powalić w szyby. Na to, co dzieje się za tymi szybami, nie mają już, szczęśliwie, najmniejszego wpływu…