Do szkoły!

Dziś polskie dzieci mają swój wielki dzień. Zaczynają naukę w nowej, zreformowanej, giertychowej (choć już bez Giertycha) szkole. Szkole z mundurkami i ocenami z religii wliczanymi do średniej. Szkole, w której listę lektur regulują cztery znoszące się po kolei rozporządzenia (wszystkie wydane w ciągu ostatnich miesięcy, w tym jedno przez samego premiera), poprzedzone ogólnonarodową dyskusją na temat patriotyzmu Dobraczyńskiego i homoseksualizmu Gombrowicza. Szkole, w której, mimo nieobecności Romana, nie zabraknie dzieciom nawet zera tolerancji

No dobrze, niektórym dzieciom jednak czegoś zabraknie. Na przykład możliwości dojazdu szkoły w cywilizowanych warunkach. Choćby takich, o jakich śpiewali kiedyś panowie Rewiński i Piasecki:

Życie pokazuje jednak, że to ostatnie obrotny uczeń może sobie zapewnić we własnym zakresie. Wystarczy, że pójdzie w ślady pewnego chłopca z Manchesteru:

Last Modified: Friday, September 14th, 2007 @ 19:11

This entry was posted on Friday, September 14th, 2007 at 7:11 pm and is filed under frykasy, blogi. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Both comments and pings are currently closed.

  • Walenie w szyby
  • Walenie w szyby
  • Walenie w szyby
  • Do szkoły!
  • Do szkoły!
  • Comments are closed.