Prowizorycznie, ale zaczęliśmy
Maciek Zembaty - mój sąsiad i przyjaciel - wymarzył sobie radio internetowe. Ma to być coś, co zbrzydzony - podobnie jak ja - otaczającą nas pisuarową rzeczywistością nazwał “Wolna Rozgłośnia Rozsądek”. W skrócie “Wrr…” - jak warczenie starego psa, który jeszcze nie skoczył wrogowi do gardła, ale już pokazuje bardzo nieprzyjemne kły…
Nie jest łatwo amatorowi […]