Długi ogon

Czasami znajduję gdzieś w sieci bardzo trafne i proste opisanie jednego z podstawowych (lub bardziej zaawansowanych) aspektów webdwazera. Zbieram takie posty – definicje na stronie Best Of (w dziale Web2.0 dla bardzo początkujących ;) O efekcie długiego ogonu przeczytałem jednak nie w sieci a w książce Mirosława Filiciaka Wirtualny plac zabaw. Gry sieciowe i przemiany kultury współczesnej.

Długi ogon – termin ten – jego nazwa pochodzi od wykresu w układzie współrzędnych XY, na którym po początkowym gwałtownym spadku z wysokiego poziomu, w dalszej części następuje wydłużone, bardzo powolne zbliżanie się do zera – ukuł w 2004 roku Chris Anderson, redaktor naczelny magazynu Wired. Długi ogon odnosi się do modelu biznesu realizowanego w internecie, choć opisuje zjawisko od dawna znane w statystyce. Niektóre przedsiębiorstwa internetowe, jak choćby księgarnia Amazon.com, połowę swoich obrotów uzyskują za sprawą najpopularniejszych i intensywnie reklamowanych produktów (w wypadku książek jest to kilka tysięcy tytułów). Jednak druga, tysiąckroć bardziej zróżnicowana część rynku, opanowana przez produkty niszowe, jako całość generuje nie mniejsze wpływy. Długi ogon to miejsce dla relatywnie mało znanych produktów, które w globalnej gospodarce sieciowej mogą znaleźć jednak znaczną liczbę amatorów.

Last Modified: Wednesday, August 8th, 2007 @ 06:53

This entry was posted on Wednesday, August 8th, 2007 at 6:53 am and is filed under Ciekawe wpisy, blogi. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Both comments and pings are currently closed.

  • Delicje
  • Comments are closed.