Archive for the 'blogi' Category

nie zapominajmy o poezji …

Dostałam wiersz .Napisała go bardzo wiekowa dama , która rezydowała w pokoju numer pięć .Jutro mnie nie będzie w pracy a  Ona odjedzie do domu starców ale mnie pozostanie po niej wiersz i wspomnienie Jej wrażliwego spojrzenia na świat .Nawet przez szpitalne okno widziała poezję ...

I nie zapominajmy o tych młodych duszą  kobietach co swoją poezję wlały w istnienia dzieci i wnuków.Co zapisały się we wspomnieniach strofami zwykłego życia a jednak poezją pamięci . Tych ojców  , którzy potrafili w parku nazwać każdego ptaka na gałęzi i łacińskie nazwy nadawać trawom . Dziadków co wsuwali 5 złotych na lody i babcie których ciasta drożdzowego nie zapomnimy po kres życia .Nie zapominajmy tych dzięki którym jesteś tymi , jakimi jesteśmy .Nie zapomnijmy poezji istnienia …

Buena Vista Social Club ft. Coldplay - Clocks

Sklepy Allegro

Wkrótce na Allegro będzie można sprzedawać nie tylko na aukcjach. Allegro da możliwość prowadzenia sprzedaży w formie podobnej do prowadzenia internetowego sklepu.
Będzie to możliwość wystawienia stałej oferty, bez konieczności odnawiania aukcji. Odnawianie wyświetlania będzie automatyczne. Nie będzie tego problemu, jaki jest przy aukcjach, że one zawsze kiedyś się kończą. Nawet przy sprzedaży w opcji Kup Teraz. W […]

Tamtego dnia

Pamiętam jak dzisiaj. Stałam w ciemnym korytarzu, pod drzwiami, czekając, kiedy zostanę poproszona do środka. Byłam onieśmielona, niepewna, a wszystko dookoła wydawało się obce i niedostępne. Wiedziałam, że muszę sprawić dobre wrażenie. W głowie układałam  gotowe odpowiedzi na ewentualne pytania, jednocześnie mając świadomość, że to i tak zawsze szlag trafia. Co chwilę ktoś przechodził korytarzem, lustrując mnie z góry na dół. No tak, obcych zawsze traktuje się z góry i nieufnie. Ciekawe, czy kiedykolwiek zaakceptują mnie i przykleją etykietkę “swój”. Na to trzeba czasu. Weszłam do środka, powtarzając w myślach “siedź prosto, patrz prosto w oczy, uśmiechaj się, sprawiaj wrażenie pewnej i przebojowej”. Posypała się lawina pytań odnośnie mojej osoby, na które starałam się odpowiadać krótko i rzeczowo. Potem zostałam poinformowana o swoich obowiązkach i oddelegowana do właściwego pokoju. Od razu stałam się głównym tematem dnia, a nawet tygodni. Nie zapomnę tego szemrania i ucinania szybko rozmów w momencie mojego wchodzenia do pokoju. Z czasem, oni przyzwyczaili się do mnie, a ja do nich. Od tamtego dnia minęło 6 lat i z perspektywy czasu, tak sobie myślę, że w wielu sytuacjach postąpiłabym zupełnie inaczej. Wtedy, kiedy milczałam, wykrzyczałabym swoje racje, postawiłabym się. Kiedy niepotrzebnie coś powiedziałam, teraz, zamilknęłabym. Wiele spraw rozwiązałabym zupełnie inaczej, do niektórych zdarzeń w ogóle bym nie dopuściła. Nie jest to teraz płakanie nad rozlanym mlekiem. Wyciągam wnioski. Analizuję. Uczę się na własnych błędach. Dojrzewam.

totalne lenistwo …

Dzisiaj totalne lenistwo . Obudziliśmy się dość późno . Powiedziałabym ,że zaspaliśmy .Nic to … Nieśpiesznie poruszaliśmy się po domu , wykonując nieważne czynności ale uśmiechaliśmy się do siebie zupełnie   bez przyczyny ale z chęcią  .

W sklepie było pusto . Przechodziliśmy pomiędzy półkami zastanawiając się co kupić .Los padł na indyka z żurawinami . Była uczta prawie jak na święto dziękczynienia , szkoda tylko ,że wciąż tak gorąco … Połówek pomiedzy półkami z proszkiem do pieczenia , mąką a porcelaną powiedział ,że mnie kocha …czyżby sugerował ,że mam coś upiec ?  ;)

A w domu jeszcze bardziej zwolnilismy tempo. Cały dzień towarzyszyły nam Gilmore Girls … Oglądaliśmy ich perypetie nie mogą nacieszyć się sobą i tym co działo się na ekranie . Podsumowanie ? To były piękne godziny …

śniadanie  we dwoje ;)

Rosjanin potrafi

Gdzieś za Bugiem w telewizji pokazali:

A swoją drogą, w akademikach, stancjach i mieszkaniach studenckich zaczyna się właśnie pierwszy weekend tego roku akademickiego. Nie dajmy się Moskalom!

Erykah Badu - Otherside of The Game

Best phone call ever

And now for something completely different:

Ostrzeżenie biblijne

…z tego samego wykopu, co poprzedni wykres:

Ranking Boży

Zestawienie liczby ofiar Boga i Szatana w Biblii. Zapewne nieco zaokrąglone (możemy tylko szacować, ile osób mógł Jahwe zamordować w czasie potopu lub w Sodomie), ale i tak mocne. Zwłaszcza w zderzeniu z zapewnieniami chrześcijan, że ich Bóg jest miłością:

Jeszcze ciekawszy, niż ranking, wydaje się jednak kontrargument, który pojawił się na Wykopie (gdziem rzecz znalazł), wyartykułowany przez niejakiego Bartholomew:

To Bóg stworzył człowieka. Kto jak nie on ma wiec prawo do jego unicestwienia?

No właśnie. Przecież wiadomo, że jak coś sobie zrobimy (np. babkę z piasku) to jest to nasze i potem możemy z tym wyczyniać, co nam się żywnie podoba. Jeśli cokolwiek w tym wszystkim dziwi, to fakt, że szafujący tym argumentem katolik (a przynajmniej chrześcijanin; tak czy owak, z definicji przeciwnik aborcji) nie widzi jego drugiego dna, i, pytany przez dyskutantów, nie domaga się natychmiastowej legalizacji nie tylko przerywania ciąży w każdej sytuacji, ale także prawa do zabijania już urodzonych dzieci, jeśli tylko się je samemu zrobiło.

Zwłaszcza że dzieciobójstwo wielokrotnie zalecane jest w Piśmie Świętym (choćby w Księdze Kapłańskiej, 20:9, czy w Księdze Powtórzonego Prawa, 21:18-21) jako rozwiązanie problemów wychowawczych. I to, a jakże, przez samego Stwórcę.