Archive for August, 2007

Słowo Pani Ireny

Od czasu, jak odnalazłem w Sieci - a potem osobiście - Irenę Dziedzic, jestem stałym czytelnikiem Jej mądrego blogu. Tym leniwcom, którzy - mimo zachęty z mojej strony - tam nie zajrzeli, powiadam: żałujcie, choć “miłych” tekstów tam raczej nie ma. Oto przedruk Jej ostatniego felietonu; czytajcie i uczcie się. Użycia języka, tworzenia zdania, budowania […]

TADAM!

Uwaga, uwaga! O to prezentacja nowego tatuażu a w zasadzie dwóch tylko że jeden jest stary i go “odpicowałem” a nigdy go nie pokazywałem także hf:

Auxilia 

Świętowit 

Pluszak startuje z blogiem!

Oto i zapowiadana niespodzianka:) Mój redakcyjny kolega Wojtek Wowra, zwany w skrócie Pluszakiem, wraca do blogowania! Oczywiście na WordPress. Blog pluszaty znajdziecie TUTAJ. Obiecuje pisać codziennie. Polecam Pluszaka. I raz jeszcze Happy BlogDay!

Happy BlogDay!

Moja piąteczka z okazji dzisiejszego święta:
1.Pan Biały Domek - Marcin Gadziński - za cuda o kampanii wyborczej w USA;
2.Siberian Light - Andrew Young, Brytyjczyk z Syberii - za cuda o Rosji;
3.Pan od sitcomów - Ken Levine, producent TV - za cuda o filmie, Broadwayu i codzienności w LA;
4.Hardkor Łysakowskiego - Tomasz Łysakowski - za cudne filmiki;
5.Blog FM - panowie z Tok FM - za cuda o cudach:)

Szkoda, że zasady mówią tylko o piątce. Wymieniłabym jeszcze kilka… A tak pozostaje mi jedynie pozdrowić niewymienionych, zwłaszcza moich ukochanych nudziarzy z Salonu24 (i “The Huffington Post” - choć ci niestety nie rozumieją, że o nich mowa) - uwielbiam Was czytać do poduszki, ale na co dzień najbardziej sobie cenię przekaz szybki, krótki i z mnóstwem linków:) I żeby to było coś, czego ja jeszcze sama nie wiem. Stąd piąteczka jest, jaka jest.

Zapraszam wieczorem - mała niespodzianka będzie:)

Hipokryzja i cynizm Kaczyńskich

Szef Prokomu Ryszard Krauze, przed którego domem zaparkowali w czwartek smutni panowie z ABW, jeszcze niedawno cieszył się zaufaniem PiS. Świadczy o tym na przykład kwietniowa nominacja Macieja Grelowskiego na szefa zespołu ds. turystyki powołanego bezpośrednio przez ministra gospodarki Piotra Woźniaka. Grelowski jest członkiem rad nadzorczych należących do Krauzego Prokom Software i Biotonu.

Tropiącym Agentów, Układ, Szarą Sieć, i “Innych Szatanów, Którzy Są Tam Czynni”, brzydzącym się stykiem biznesu i polityki Kaczyńskim do czwartku nie przeszkadzało , że pełnomocnikiem Krauzowskiego Biotonu jest Mohammed Al-Khafagi. To Irakijczyk, który według raportu z weryfikacji WSI miał “powiązania z irackimi służbami specjalnymi” i był podejrzewany o prowadzenie handlu bronią i „kontakty terrorystyczne”.

W radzie nadzorczej Biotonu jest też gen. Sławomir Petelicki, b. szef jednostki specjalnej GROM oraz Wojciech Brochwicz, b. wiceminister w MSWiA , w przeszłości oficer służb specjalnych, a dziś pełnomocnik prawny Janusza Kaczmarka. Mimo to firmy Krauzego zdobywały kolejne, nowe zamówienia od państwa (jak systemy SAP w KGHM).

Wesoło, prawda?

Lech Kaczyński w rozmowie z Piotrem Najsztubem jakiś czas temu:

- Znam jednego wielkiego biznesmena i nigdy się tego nie bałem. To Ryszard Krauze. Poznałem go, kiedy byłem poza polityką i “. cenię sobie, że był miły dla mnie czasie kiedy w sensie politycznym nic nie znaczyłem”.

Krauze o Lechu Kaczyńskim w maju tego roku w “Forbesie”:

“- Poznałem go przez najomych jako profesora Leszka Kaczyńskiego. (…) wsparłem go w drobnej sprawie.

- Co to była za przysługa?

- Drobna sprawa, nie ma o czym mówić”

Jak widać, nawet legendarne zasługi dla Kaczyńskich, gwarantujące dziś np. rządowe stanowiska dla tych, którzy w jakikolwiek sposób wspomogli Kaczki, kiedy te były na aucie, przestały się liczyć. Nie liczy się już nic.

Wszystko w imię utrzymania władzy. Za wszelką cenę.

Chcę takiego jak Putin :)

Postscriptum do Prawdziwego faceta. Wyrazy wdzięczności jak zwykle dla mojego ulubionego Brytyjczyka z Syberii ;)

Oto pewna młoda dama, która śpiewa, że chciałaby faceta takiego jak Zgredek… pardon… Putin:)

Kilka lat temu można też było kupić w Rosji króliczki śpiewające, że chcą takiego jak Putin. Made in China, rzecz jasna.

Jak już ustaliliśmy pod “Prawdziwym facetem”, Kaczyńscy by się do takich hołdów nie nadawali.

Słowa pieśni “Takogo kak Putin” po rosyjsku i angielsku znajdziecie tutaj.

Stało się :)

To co w końcu musiało się stać. Przenoszę tego bloga na własny serwer i domenę. Zaimportowałem stąd wszystkie wpisy i komentarze. Od dziś, fajnie się złożyło że jest to Blog Day 2007, zapraszam na:

Ale to nie koniec, to dopiero początek ;)

Odpowiedzialność pracodawcy za niewydanie świadectwa pracy

 

Odpowiedzialność pracodawcy za niewydanie świadectwa pracy
Zgodnie z kodeksem pracy pracodawca zobowiązany jest wydać pracownikowi świadectwo pracy. Przepisy nakazują, aby świadectwo wydać niezwłocznie, czyli w dniu, w którym następuje rozwiązanie lub wygaśnięcie stosunku pracy.
W przypadku kiedy niezwłoczne wydanie świadectwa pracy nie jest możliwe, przepis szczególny (par. 2 pkt 2 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej […]

Stan wyjątkowy czy rozwiązanie Sejmu?

I jak tu nie uznać Juliusza Machulskiego za proroka? Już cztery lata temu przewidział narady rządowe w IV RP:

Nie chcę, ale muszę…

…zabrać głos w sprawie ostatnich wydarzeń. Nie mam zamiaru za głęboko w nie wnikać, bo główny ich sens jest jasny - rozpoczęła się kampania wyborcza. A więc znowu to samo - likwidacja układu, zarzuty wobec znanego biznesmena, emerytury pomostowe o rok dłużej, wyższa płaca minimalna. Chleb i igrzyska, dla każdego coś miłego. Kolejne obietnice PiSu, podczas gdy tych poprzednich przecież nie spełniono (owe 3 miliony mieszkań, walka z układem - 2 lata mieli i nic).

Obecna sytuacja polityczna jest chora. Sama już nie wiem, najlepszym rozwiązaniem byłyby chyba komisje śledcze ds. Blidy i akcji CBA w ministerstwie rolnictwa. Przemawia za tym fakt, że PiS jakoś bardzo się tych komisji obawia. Premier powiedział:

Komisje śledcze są potrzebne wtedy, gdy zawodzą inne instytucje. A te instytucje działają prawidłowo. To są komisje w obronie przestępców.
[źródło: gazeta.pl]

W świetle doniesień o tym, co dzieje się w prokuraturach i resorcie sprawiedliwości takie stwierdzenie zakrawa o kpinę i paskudną hipokryzję. Wstyd. No ale premier twierdzi, że dziennikarze i opozycja okłamują naród.

Z drugiej strony przeciąganie rządów PiSu też mi się nie uśmiecha. Ale i tak na rozwój wypadków nie mam żadnego wpływu, a moje narzekanie tutaj nic nie da.